Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kryminał. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kryminał. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 maja 2016

Recenzja #26 Szmira


Tytuł: Szmira
Autor: Charles Bukowski
Przekład: Tomasz Mirkowicz
Wydawnictwo: Noir Sur Blanc

Kicz, czy nie kicz, oto jest pytanie


Szmira, czyli tandeta. Utwór, na który nie warto nawet spojrzeć, nie mówiąc już o czytaniu. Bukowski przewrotnie nazwał tak swoje dzieło, ponieważ szmirą ono nie jest. Posiada wartość, nadaną choćby przez to, że z założenia jakość tej książki miała być marna.

Detektyw


Detektyw, Nick Belane, nie odnosi w swoim życiu wielu sukcesów. Samotnik, chlejący kiedy tylko ma na to czas, borykający się z brakiem gotówki i brakiem jakichkolwiek perspektyw na przyszłość. Na jego (nie)szczęście dostaje nowe zlecenie, od samej Pani Śmierć. Ma odnaleźć dla niej Céline’a, nie żyjącego od lat słynnego francuskiego pisarza. Po drodze natyka się na kosmitów, tajemniczego Czerwonego Wróbla, a także męża niepewnego wierności swojej wybranki.

Surrealizm


Nie jest to długa książka, zaledwie 180 stron które można przeczytać w jakieś trzy godziny. Objętość ta wystarcza aby sprawnie ukazać tę historię, powiększenie niepotrzebnie mogłoby rozwlec fabułę. A tej jest do przeciętności naprawdę daleko. Obecność takich postaci jak Pani Śmierć, zmiennokształtni kosmici i Czerwony Wróbel tworzy naprawdę surrealistyczną mieszankę. Interakcje między głównym bohaterem a paranormalnymi osobistościami to coś, co zapada w pamięć i wręcz nakazuje kwestionować rzeczywistość.

Trzyma poziom


Jak to u Bukowskiego , książka jest napisana wręcz lapidarnym językiem. Brak tu zbędnych słów, każde obecne tu przekleństwo jest usprawiedliwione. Postacie są dosyć prosto zbudowane, ale ich wyborom i motywacjom nie mogę niczego zarzucić. Czyta się naprawdę dobrze i z niecierpliwością przewracałem kartki żeby jak najszybciej dowiedzieć się, co też jeszcze Bukowskiemu przyszło do głowy.

Ostatnia


Do kiczu tej książce jednocześnie blisko i daleko, mimo wątków fantastycznych pokazuje rzeczywistość, brud i obłudę świata. To ostatnia książka Charlesa Bukowskiego, napisana niedługo przed śmiercią. Po tę książkę warto sięgnąć choćby dla zakończenia, według mnie najlepszego fragmentu książki, jest takie... ostateczne.

Ocena książki: 8/10
Czy warto? Jak najbardziej.

niedziela, 25 października 2015

Recenzja #6 Nemezis

Autor: Agata Christie

Tytuł: Nemezis 

Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie


Nie mam dużego doświadczenia w czytaniu kryminałów. Za każdym razem, czy to w księgarni, czy w bibliotece, wybierałem fantastykę. Ostatnim razem jednak postanowiłem sięgnąć po coś nowego, autora którego jeszcze nie czytałem, lub z którym od dłuższego czasu nie miałem do czynienia. I mój wybór padł na Agatę Christie. Przeczytałem, dosyć dawno, jej dwie książki, które uznałem za średnie. Byłem ciekaw czy inne dzieła tej autorki są lepsze.

Starszy człowiek umiera. Bardzo bogaty starszy człowiek , którego hobby było zarabianie pieniędzy. W swojej ostatniej woli wyraża życzenie, żeby jego znajoma, którą spotkał podczas pobytu w Indiach Zachodnich, rozwiązała starą sprawę kryminalną. Żeby ją zaintrygować, w przypadku rozwiązania przez nią tej sprawy, ma jej zostać wypłacona spora suma pieniędzy. Nie zostawia jej, swoją drogą także starszej kobiecie, wskazówek o jaką sprawę chodzi. Dostaje jedynie bilet na wycieczkę autokarową po dworach i ogrodach Anglii.

Starsza pani, mimo przeciwności losu, w dość sprawny sposób bierze się za rozwiązanie sprawy sprzed lat, na początku orientując się o jaką sprawę w ogóle chodziło jej zleceniodawcy. Wchodzi w rolę detektywa i pod przykrywką wścibskiej staruszki przepytuje niczego nieświadomych mieszkańców wioski w której przed laty doszło do morderstwa. Oczywiście pannie Marple ktoś stara się przeszkodzić w dowiedzeniu prawdy, używając brutalnych metod i eliminując pomocnych jej ludzi.

Niestety w książce można znaleźć wiele nawiązań do poprzedniej przygody panny Marple i Jansona Rafiela, opisanej w innej powieści. Wydawca nie ostrzega przed tym faktem, co dla mnie jest dość irytujące. Jeżeli dane postacie przeżywały już jakieś przygody, chciałbym być o tym poinformowany przed rozpoczęciem lektury, i wcześniej uzupełnić braki. Sięgając po kryminał chciałbym też równolegle z głównym bohaterem śledzić tajemnicę, wyciągać wnioski i próbować wytypować kto popełnił zbrodnię. W Nemezis jest to prawie niemożliwe, niektóre fakty są znane jedynie czytelnikowi, dzięki wszechwiedzącemu narratorowi, niektóre autorka zachowuje jedynie dla panny Marple, tając je przed odbiorcą powieści.

Nie jest to książka wysokich lotów, ale nie jest też długa. Jeżeli interesują Cię kryminały, wydaje mi się że ten nie jest najgorszy, ale przed sięgnięciem po niego przeczytaj Karaibską tajemnicę, w której panna Marple i Jason Rafiel rozpoczynają swoją znajomość. 

Ocena książki: 4/6